Lloyd to niezwykle elegancki pies, w standardowym wzroście, dostojny w każdym detalu, poruszający się w przepiękny, lekki sposób. Obserwowałam go dwa lata i zbierałam o nim informacje... marzyłam...
Od początku bardzo pasował mi on do mojej Pemy, uzupełniał wiele cech, które chciałabym kontynuować jako hodowca.
W końcu przyszedł ten czas, że marzenie się ziściło.
Lloyd oprócz wyjątkowych cech zewnętrznych, posiada także wspaniały charakter. To czuły i delikatny pies, serdeczny dla obcych, przyjacielski. Mogłam podziwiać przy porannej kawie jego sztuczki i wielki talent wokalny, obserwować szczególną wieź między nim, a właścicielką Ingą. Na żywo robi jeszcze większe wrażenie!
Jego kolor to ciemny, czysty błękit, dla mnie wpadający prawie w granat, jego sierść jest gęsta i porasta nawet brzuszek i te miejsca, które często u charcików są łysawe.
Dla mnie Lloyd jest wyjątkowy i jestem zakochana po uszy w nim, jak i w jego dzieciach, które miałam okazję obserwować!