Główna Charcik Włoski Moje charciki Hodowla Handmade Teksty O Nas Kontakt

Sangue Azzurro

it all revolves around the italian sighthounds
05.02.2026

Pustynia i szaleństwa na piasku

everyday life

Dziś miałam coś ważnego do załatwienia w Jaworznie. Wiedziałam, że wrócę do domu po południu, kiedy będzie juz ciemno, więc jak zawsze w takich sytuacjach - zapakowałam do samochodu młode psy, które roznosi energia, które ciężko znoszą tę zimę i którym trzeba codziennie zapewnić solidny swobodny spacer. Trasę zaplanowałam tak, aby jeszcze przed 11:00 podjechać z nimi na Pustynię Siedlecką. Jest ona umiejscowiona stosunkowo blisko mojego domu, a do południa, szczególnie w tygodniu nie ma tam nikogo. Ilość gór piaskowych, zagajników - otwartych ogromnych plaży za niezliczonymi kurtynami szpalerów sosnowych drzew zdaje się nie mieć końca. Zimą sosenki osłaniają przed lodowatym wiatrem, a górki niesamowicie dobrze wpływają na układ ruchu charcików, wzmacniając ich stawy. Nie ma nic lepszego dla młodych psów jak takie krótkie interwałowe podbiegi pod strome piaskowe górki. Miejsce, w którym łatwo się zgubić bo wszystko wygląda tak samo, szczególnie teraz zimą - kiedy nie ma słońca i łatwo stracić orientację w terenie. Ale Pustynia Siedlecka to jedna z naszych codziennych perełek, ratująca nam skórę szczególnie w miesiącach intensywnej pracy i natłoku spraw, kiedy naprawdę trudno wpleść czas na długie spacery. Piach ma w sobie to coś - co wyzwala z psach niesamowitą dzikość i wystarczy czasem krótki 15 - 30 minutowy spacer, aby w pełni zaspokoić ich potrzeby psychoruchowe. 

Wpis autorstwa:

Małgorzata Pietralik

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Zamknij